Obserwatorzy

15 czerwca 2013

new in : zara mint szal chusta - c&a szal - reserved floral szal - mokasynowe love part II - mokasyny

W ramach sprawozdania częściowego z dokonań zakupoholicznych tudzież zakupoholowych ( yuck, brzmi dziwnie), muszę podzielić się z Wami moją radością i praktycznością zarazem ... 
Na ogromny szal Zara z kwiatowym motywem na tle miętowym polowałam kilka miesięcy. Uwielbiam eksplozję barw, motywy kwiatowe ... To chyba poprzedni sezon, zachodzę w głowę, czemu nie wiosenny, a ja odkryłam go, gdy już był na wyprzedażach, tyle że ja się nigdzie nie załapałam. Polowałam i polowałam, a kiedy się poddałam, przez przypadek trafiłam na nowiuteńki pachnący w Zarze, tak jakby czekał na mnie, w dotatku w śmiesznej cenie 29 zł ( przedtem chyba 59 zł ). Mam świadomość, że to już news wczorajszy, że blogerki już go wstawiały, ale ja się cieszę jak dziecko :)

Image Hosted by ImageShack.us

Kolejny łup, też nie najświeższy to kwiatowy szal RESERVED w odcieniach ceglano - pomarańczowo - bordowych z domieszką bieli. Szal jest idealny na jesień i z takim też przeznaczeniem go kupiłam. Nie jestem zwolenniczką szufladkowania rzeczy stosownie do pory roku - również na wyprzedażach poluję na klasyki, biorąc pod uwagę założenie ich w różnych momentach, a nie akurat w momencie, gdy jest wyprzedaż. 

Image Hosted by ImageShack.us

Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie upolowała przez okazji  butów - również na jesień trafiły mi się kolejne mokasynki - imitują zamsz, pierwsza para jest krwisto - ceglasta, druga morska. Wiem, że są identyczne i że jest upał, ale mi przed oczami przebiegła październikowa liściasta panna ..;)

Image Hosted by ImageShack.us


Image Hosted by ImageShack.us


Image Hosted by ImageShack.us

I kolejny szal do kolekcji pochodzący z C&A typowo wiosenny - fuksja, fiołki, mięta z turkusem na tle szarości ubrana w kwiaty. Też miłość od pierwszego wejrzenia i nie bez przygód, bo podczas zakupów szal zgubiłam. Gdyby było ich więcej, choć był w cenie regularnej, cofnęłabym się po drugi. A tak obładowana ubraniami do mierzenia przeszukałam cały sklep tropiąc podłogi i wszystkie półki, aż okazało się, że szal jeździł sobie w windzie, którą jechałam wcześniej. Dorwałam go jednak i oto jest :)

Image Hosted by ImageShack.us

A jakie jest Wasze podejście do takich łupów? Czy polujecie na hity sezonu czy na wyprzedażach raczej stawiacie na uniwersalną klasykę?

17 komentarzy:

  1. Pięne te chusty, bardzo mi sie pdobaja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie piękne kwiatowe wzory, bardzo takie lubię:) Nigdy nie szukam hitów, zawsze coś, co przyda się później także, ale w większości to dzieła przypadku:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Już jesienne, sprytnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super zakupy, zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ile kosztował ten ostatni szaliczek szary?

    OdpowiedzUsuń
  6. widziałam ten szal u charlize na fb

    OdpowiedzUsuń
  7. kwieciście u Ciebie,wszystkie szale mi się podobają :)
    na wyprzedażach korzystając z niższej ceny kupuje to co mi akurat w oko wpadnie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam takich kwiatków jeszcze sporo, ale to akurat ostatnie łupy :)

      Usuń
  8. Śliczności i pięknoty te Twoje zakupy, zainspirowałaś mnie do rozejrzenia się za kwiatową chustą na lato!

    OdpowiedzUsuń
  9. chusta z zara cudna!

    OdpowiedzUsuń